Strony

Top Menu

SZTUKA

DESIGN

"Wild Wild Country" dokument Netflixa, który warto obejrzeć!

"Wild Wild Country" przedstawia historię kontrowersyjnego hinduskiego guru - Bhagwana Shree Rajneesha - który w 1981 roku zakupił ranczo w Oregonie, by stworzyć tam utopijną społeczność złożoną ze swoich wyznawców. Obecność nowych sąsiadów nie spodobała się lokalnym mieszkańcom, a spór szybko przeistoczył się w ostry konflikt na ogromną skalę, w który zaangażował się nawet amerykański rząd. Ta historia wydarzyła się naprawdę i choć trudno uwierzyć w to, że na amerykańskiej ziemi powstało indyjskie miasteczko ze swoją policją, swoją służbą zdrowia i swoim wszystkim, to z faktami nie ma się co spierać. Samo więc już to sprawia, że sześcioodcinkowy serial dokumentalny Wild Wild Country ogląda się z rosnącym zaciekawieniem tego, co też wydarzy się dalej. A wydarza się wiele. Tak w skrócie, można opisać początek historii, którą przedstawiają reżyserzy Chapman i Maclain Way oraz producenci, bracia Mark i Jay Duplassowie. 


Ale to nie jedyny atut tego dokumentu, który dzięki połączeniu niezwykle ciekawej historii z umiejętnościami filmowymi twórców zasługuje na miano jednego z najlepiej zrealizowanych dokumentów ubiegłych lat. Mimo iż w całości oparty jest na tzw. "gadających głowach", zdjęciach archiwalnych oraz współczesnych, trzyma w napięciu jak najlepszy film sensacyjny. Wielowymiarowość historii uwypuklona jest dzięki niezwykle ciekawym zabiegom montażowym oraz umiejętnym sposobie prowadzenia narracji. Autorzy dokumentu, duet Chapman Way/Maclain Way, wzięli na warsztat pasjonującą, ale niełatwą do opowiedzenia historię. I zdecydowanie udało im się to rewelacyjnie.

 OCENA



Copyright © ACH TAK!. Designed by OddThemes & SEO Wordpress Themes 2018