Strony

Top Menu

SZTUKA

DESIGN

Wojciech Pokora - krótkie wspomnienie

Jeden z najwybitniejszych i najpopularniejszych polskich aktorów komediowych. Sympatię widzów zaskarbił sobie doskonałymi kreacjami w takich filmach jak "Poszukiwany, poszukiwana", "Brunet wieczorową porą", "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz", czy "Alternatywy 4".  


Wojciech Pokora urodził się 2 października 1934 roku w Warszawie, zmarł 4 lutego 2018 roku. Ukończył Technikum Budowy Silników Samolotowych i zanim zaczęła się jego przygoda z aktorstwem przez kilka lat pracował w Fabryce Samochodów Osobowych.

Popularny aktor teatralny i filmowy zagrał kilkaset ról teatralnych, filmowych i telewizyjnych. W 1958 r. ukończył warszawską PWST i rozpoczął karierę aktorską. W tym samym roku dołączył do zespołu stołecznego Teatru Dramatycznego i grał na deskach tego teatru przez 26 lat. Przez kolejne lata związany był z Teatrem Nowym i Teatrem Kwadrat. Uczył także nowe pokolenie aktorów w Akademii Teatralnej w Warszawie. 

Bożena Dykiel i Wojciech Pokora w spektaklu „Damy i huzary” w 1973 r.


Po raz pierwszy przed kamerami wystąpił w 1953 r. w filmie "Przygoda na Mariensztacie", ale pierwszą "prawdziwą" rolę zagrał dopiero w 1960 r. w komedii "Mąż swojej żony".  Kolejne role przyniosły mu ogromną popularność. Był m.in.  sadystycznym von Nogayem w "C.K. Dezerterach", docentem Furmanem w serialu "Alternatywy 4", inżynierem Gajnym w "Czterdziestolatku" czy niezapomnianą Marysią w "Poszukiwanym, poszukiwanej".

Cyfrowe Repozytorium Filmowe

Co zaskakujące, Wojciech Pokora przyznał, że gdyby znowu dokonywał wyboru to nie zagrałby w filmie "Poszukiwany, poszukiwana", który wyniósł go na szczyt popularności. Swoją rolę w tej komedii określał mianem "koszmarnej".
Nigdy w życiu! Gdybym miał wtedy dzisiejszą wiedzę i mądrość to bym tego nie zagrał. Nie ja powinienem to grać. Ja się do tego nie nadaję - wyznaje.
Nie chciałem grać tej roli! (...) Miałem świeżo w pamięci Lemmona i Curtisa z 'Pół żartem, pół serio'. Byłem pewien, że lepiej już nie można zagrać i nie trzeba. Ale Staszek Bareja nie dawał za wygraną. Wydzwaniał i przychodził do nas dniami i nocami. W końcu żona powiedziała: Weź tę rolę, bo inaczej nie dadzą nam spokoju" - wspominał aktor.
Pokora nie cenił również swojej kreacji w "Alternatywach 4". 
To takie sobie. Ludzie kochają serial bo są tam świetni aktorzy i problemy, ale ja się tam niczym nadzwyczajnym nie wykazałem - wyjaśnia.

Aktorowi podobały się zaledwie 2-3 role, które stworzył. Są wśród nich postać hrabiego Poniemirskiego w "Karierze Nikodema Dyzmy" oraz von Nogay w "C.K.Dezerterzy".


Wojciech Pokora z żoną Hanią. Po lewej zdjęcie ze ślubu kościelnego, 1957 rok (fot. archiwum rodzinne)
Żonę Hannę poznał już w liceum, ale w tamtych czasach jego umizgi nie robiły na niej najmniejszego wrażenia. Przełom nastąpił, gdy dziewczyna postanowiła zdawać do szkoły teatralnej. Wojciech zaoferował jej pomoc w przygotowaniach... 
Strzała Amora pojawiła się w momencie, kiedy przenosiłem ją przez kałużę - chwali się aktor.

Ich miłość przetrwała ponad 60 lat! Mają dwie córki i kilkoro wnucząt. Wojciech Pokora nawet w czasach, gdy najintensywniej pracował, nigdy nie zaniedbywał swoich dzieci. Podkreślał, że zawsze znajdował czas dla swoich dwóch córek.
Starałem się w miarę możliwości spełniać z nimi jak najwięcej czasu. Bywały takie momenty, że w ciągu dnia miałem tylko próbę w teatrze, a wieczorem spektakl. Więc między jednym, a drugim tę parę godzin poświęcałem dzieciom. Nie odżegnywałem się od dzieci. Broń Boże! Kochałem i zawsze będę kochał moje dwie córki. Mamy Annę i Magdalenę - zapewniał.

Wojciech Pokora z wnuczkami Amelką i Agatą (fot. archiwum rodzinne)

O śmierci artysty powiadomił 4 lutego w niedzielę rano Och Teatr, z którym współpracował Wojciech Pokora.


Copyright © ACH TAK!. Designed by OddThemes & SEO Wordpress Themes 2018