Strony

Top Menu

SZTUKA

DESIGN

Pierwszy polski film - Kazimierz Prószyński


Prawdopodobnie pierwszym filmem w dziejach polskiej kinematografii jest "Ślizgawka w Łazienkach" uchwycona przez Kazimierza Prószyńskiego. Film ukazuje łyżwiarzy ślizgających się na ślizgawce Warszawskiego Towarzystwa Łyżwiarskiego.


Film powstał najprawdopodobniej w okresie między 1894 a 1896 rokiem. Datowanie obrazu umożliwiają cechy szczególne zachowanych klatek filmowych. Mają one liczącą sześć otworów perforację pomiędzy klatkami, cechę charakterystyczną, obrazów rejestrowanych za pomocą pleografu. Format klatek również był niestandardowy. Liczył on 45×38 mm i był większy od później stosowanych w filmie. Obraz nie zachował się do dzisiejszych czasów, zaginął lub został skradziony. Zachowały się natomiast opisy z prasy polskiej dokumentujące pierwsze pokazy filmowe w Polsce jakie organizował Kazimierz Prószyński oraz cztery klatki filmowe reprodukowane w warszawskiej prasie.


Cztery zachowane kadry pierwszego polskiego filmu "Ślizgawka w Łazienkach
 Zarejestrowanie obrazu udało się dzięki pleografowi. Był to aparat kinematograficzny służący jednocześnie do rejestracji materiału filmowego oraz jego projekcji, skonstruowany przez polskiego wynalazcę Kazimierza Prószyńskiego w roku 1894, niecały rok przed podobnym wynalazkiem słynnych braci Lumière! Od momentu zaprezentowania pierwszej wersji swojego wynalazku Prószyński dokonywał w nim szeregu ulepszeń oraz poważnych zmian konstrukcyjnych. W 1896 roku zmodernizował pleograf zmieniając również znacznie jego konstrukcję. Późniejsze wersje pleografu Prószyński dostosował do standardów filmu, które przyjęły się na całym świecie.

  "Jedynym Polakiem, który posiadł europejską sławę, jako wynalazca w dziedzinie kinematografii, jest inż. Kazimierz Prószyński. Pisma angielskie pisząc o nim stale, nazywają go „the Polish Edison". Przede wszystkim Kazimierz Prószyński ulepszył aparat projekcyjny usuwając miganie obrazów podczas ich produkowania na ekranie, którą to metodę używają obecnie wszystkie fabryki aparatów na świecie.
    Następnie wypuścił on na rynek światowy znakomitą kamerę do zdjęć kinematograficznych „aeroskop", która umożliwia zdjęcia z ręki, tj. bez statywu. Dzięki temu wynalazkowi najsławniejszy obecnie podróżnik Cherry Kearton był w stanie porobić jedyne w swoim rodzaju filmy z polowań na lwy i słonie.
    Teraz wreszcie Kazimierz Prószyński dał realne rozwiązanie kinematografu amatorskiego. Ten sam aparat służy zarówno do fotografowania, jak i projektowania na ekranie. Kazimierz Prószyński otrzymał za te prace medale od Société d'Industrie Nationale w Paryżu oraz na międzynarodowej wystawie kinematograficznej w Londynie"- czytamy w "FILMIE" z 15 czerwca 1949 roku.

 
Należy przypomnieć iż eksperymenty Prószyńskiego z pleografem powstawały w tym samym czasie co rozwój kinematografu bracie Lumière.

"Miałem głębokie przeświadczenie, że gdyby Prószyński urodził się pod szczęśliwą gwiazdą, to jego »pleograf« zastąpiłby nazwę »kinematograf« i mówilibyśmy dziś z milionami ludzi o światowej »pleografii,« a nie »kinematografii«” - napisał Anatol Stern twierdząc, że Prószyński był godnym konkurentem braci Lumière. 
 

Niestety Kazimierz Prószyński nie dbał o własne interesy. Wynalazca pleografu i aparatu „Oko”, pierwszej popularnej kamery dla amatorów, taniej i łatwej w obsłudze, spotkał się więc z aplauzem w Królewskim Stowarzyszeniu Fotograficznym w Londynie, ale nie w Warszawie. Być może dlatego jego miejsce w historii nie jest dostatecznie dobrze znane, nawet w Polsce.

Copyright © ACH TAK!. Designed by OddThemes & SEO Wordpress Themes 2018