Strony

Top Menu

SZTUKA

DESIGN

Anastazja Romanow - bajka a rzeczywistość


 Która dziewczynka nie chciała być Pocahontas a chłopiec Tarzanem w dzieciństwie? Wiadomo, że wytwórnia i rysownicy każdą historię czerpali z prawdziwego życia i faktów historycznych. Nie inaczej było w przypadku filmu "Anastazja". Kim właściwie była ta buńczuczna młoda dama i ile o niej prawdy mówi bajka?

CÓRKI CARA

Anastazja Romanowa była najmłodszą z czterech córek cara Mikołaja II. Rzeczywistość, w której dorastały Wielkie Księżne: Olga, Tatiana, Maria i Anastazja, wbrew pozorom daleka była od bajkowych wyobrażeń. Wychowywane były w surowych warunkach. Większość czasu spędzały we własnym gronie, odizolowane od świata w carskich posiadłościach. Księżniczki spały na twardych pryczach bez poduszek, a do wygodniejszego łóżka mogły położyć się tylko w czasie choroby. Rano brały zimną kąpiel i musiały same dbać o porządek w pokojach, pracując na równi ze służącymi.

Zdaniem opiekujących się dziećmi monarchy guwernantek, Anastazja miała niezwykły urok osobisty i uwielbiała płatać figle. Dziewczynka nazywana szwybzykiem (diabełkiem) w dzieciństwie przepadała za łażeniem po drzewach, z których nie dawała się ściągnąć. Czasami konieczna okazywała się dopiero interwencja Mikołaja II. „Jej wyróżniającą się cechą była umiejętność zauważania słabych stron ludzi i umiejętne przedrzeźnianie ich; to był jej dar, była naturalną artystką komediową. Rozśmieszała każdego”  wspomina jeden z biografów carskiej rodziny.

Olga, Tatiana, Maria i Anastazja – córki cara Rosji Mikołaja II

ŚMIERĆ RODZINY CARSKIEJ

W nocy z 16 na 17 lipca Romanowowie zostali poproszeni o ubranie się i zejście do piwnicy, rzekomo w celu przygotowania szybkiej ewakuacji. Carska para usiadła na przygotowanych wcześniej krzesłach, Mikołaj II trzymał na kolanach Aleksego, a księżniczki ustawiły się za nimi. Wtedy dowódca strażników Jakow Jurowski odczytał wyrok skazujący całą rodzinę na śmierć. Car próbował zaprotestować, ale wtedy padły pierwsze strzały. Księżniczki przeżyły salwę, ponieważ uratowały je drogie kamienie zaszyte w gorsetach. Olga i Tatiana zostały dobite strzałami w głowę, ich młodsze siostry zginęły od ciosów bagnetem. Niewielkie pomieszczenie spłynęło krwią.

Rodzina Cara Mikołaja II
LEGENDA

Wokół tragicznego końca carskiej rodziny przez dziesięciolecia tworzyło się wiele historii. Rodziło to opowieści o cudownym ocaleniu księżniczek. Tatiana miała być uratowana i ewakuowana do Anglii, gdzie rzekomo poślubiła pewnego żołnierza i żyła jaki Larissa Tudor. W latach 20. XX wieku kobieta nazwiskiem Marga Boodts podawała się za ocaloną Olgę, w co podobno uwierzył nawet niemiecki cesarz Wilhelm II. W Berlinie karierę zrobiła wówczas także Anna Anders, która miała być Anastazją Romanową. Za prawdziwą księżniczkę uznały ją m.in. siostry cara. Taka wersja wydarzeń znalazła grono wiernych wyznawców, choć ustalenia wynajętego przez księcia Ernesta Heskiego detektywa wskazywały, że kobieta była robotnicą fabryczną spod Gdańska. Te historie stały się przyczynkiem do powstania bajki o Anastazji.

Anna Anderson, Anastazja Nikołajewna Romanowa

BAJKA A RZECZYWISTOŚĆ



Tło historyczne jest zgodne z prawdą. Rewolucja Październikowa, czyli zamach stanu dokonany z inspiracji bolszewików miał miejsce 6-7 listopada 1917. W wyniku tego przewrotu zginął car Mikołaj II, jego żona i wszystkie dzieci.

Maria Fiodorowna Romanow, babcia Anastazji rzeczywiście opuściła kraj. Udała się najpierw na Krym, potem do Wielkiej Brytanii, by ostatecznie osiąść w rodzinnej Danii w Hvidøre pod Kopenhagą.

Postać Rasputina jest prawdziwa, jednak jego rola w bajce jest zupełnie inna niż w rzeczywistości
- Najprościej jest o nim powiedzieć: "rosyjski murzyk" – stwierdził Aleksander Achmatowicz, autor książki "Car bez korony". - Stał się faworytem przede wszystkim carycy Aleksandry Fiodorowny, bo jej mąż miał do Rasputina pewien dystans. Jednak był bardziej przyjacielem rodziny, niż wrogiem. Jeździł, uzdrawiał, przepowiadał, głosił Słowo Boże. Szybko zyskał miano jasnowidza i egzorcysty.
Z kolei prof. Paweł Wieczorkiewicz dodał: - W rosyjskiej tradycji jest takie określenie "wriemienszczik", czyli taki okresowy ulubieniec panujących i trzeba od razu powiedzieć, by nie było żadnych dwuznaczności, że zauroczenie carowej Rasputinem miało wyłącznie charakter psychologiczny. Zapewne była ona zafascynowana nim także jako mężczyzną, ale to nigdy nie przekraczało granicy obyczajności. Zmarł dwa lata przed śmiercią rodziny carskiej. Dlatego też, jego postać w bajce pochodziła zza światów. Rasputin przepowiedział swoją śmierć i przyszłość rodziny carskiej. Rok przed spełnieniem proroctwa, uprzedził cara, że umrze przed nowym rokiem. Tak też się stało. Co do swojej śmierci, zastrzegł, że jeśli zginie z rąk chłopów, to carska Rosja przetrwa przez kolejnych 100 lat, jeśli z rąk szlachcica, to car i jego rodzina zginą. I ta przepowiednia Rasputina doczekała się spełniania. Rasputina zabił książę Feliks Jusupow, rodzina carska została przez Bolszewików brutalnie zamordowana na Uralu.

W chwili śmierci Anastazja nie miała 8-10 lat jak w filmie, lecz 17.



Postać Dymitra oparta jest na prawdziwym mężczyźnie o tym imieniu, z którym planowano wyswatać Olgę. Był on bratankiem cara i uczestniczył w morderstwie Rasputina, później wyjechał do Paryża. Plotka głosi, że miał romans z Coco Chanel. 

Prawdopodobnie inspiracją dla postaci Anny, przyszłej Anastazji w bajce stała się prawdziwa postać - Anna Anderson. 17 lutego 1920 roku, w Berlinie, wyłowiono z rzeki niedoszłą samobójczynię. Kobieta w zamkniętej placówce przez klika miesięcy nie odzywała się do nikogo, dlatego nadano jej imię i nazwisko: Anna Anderson. Gdy w końcu przemówiła, podawała się za Wielką Księżną Anastazję. Doktor Otto Reche, niemiecki specjalista od anatomii patologicznej, po porównaniu dawnych portretów Anastazji i kobiety Anny Andersen uznał iż "takie podobieństwo możliwe jest tylko, gdy mamy do czynienia z twarzą jednego i tego samego człowieka lub bliźniąt jednojajowych". Kobieta zdała też pozytywnie test ułożony przez krewnych rodziny Romanowów. Test DNA nie zgadzał się ze szczątkami rodziny carskiej, natomiast wykryto podobieństwo z krewną cara Mikołaja II, niejaką Szenkowską.
 
Naprawdę istniały obrazy pojawiające się w bajce. Zarówno ten przedstawiający koronację Mikołaja i Aleksandry z sali balowej pałacu w Sankt Petersburgu (chociaż w momencie akcji bajki, miasto nazywało się Leningrad), czy też portret przedstawiający całą rodzinę Romanowów wraz z psem. Prawdziwa była także pozytywka, którą Anastazja dostała od babci oraz obrazek namalowany przez Anastazję w 1913 roku (w bajce wraz z babcią wspominają dawne czasy wyjmując ze szkatułki ten rysunek)


Copyright © ACH TAK!. Designed by OddThemes & SEO Wordpress Themes 2018